"Hu! hu! ha! Hu! hu! ha!
Nasza zima zła!
A my jej się nie boimy,
Dalej śnieżkiem w plecy zimy,
Niech pamiątkę ma.
Nasza zima zła!"
W przedszkolu popołudniowym jest dokładnie tak jak w popularnym wierszu Marii Konopnickiej...Zimy się nie boimy tylko korzystamy z jej uroków i dobrodziejstw!
Dlatego jeśli tylko aura na zewnątrz nam pozwala to wychodzimy na zimowe spacery i nie tylko:-) Dzieci w ten sposób nie tylko dotleniają organizm ale również go hartują.
Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć.
Dorota Rakowiecka